fbpx

Leczenie bruksizmu botoksem Lublin

Zabiegi botoksem w Lublinie

Czym jest bruksizm i jak wpływa na Twoje życie?

Bruksizm, czyli nocne i dzienne zgrzytanie zębami, to wbrew pozorom nie tylko irytujący dźwięk słyszalny dla domowników. Powtarzające się, mimowolne zaciskanie szczęk prowadzi do pęknięć szkliwa, nadwrażliwości przyzębia, a nawet do pęknięć koron protetycznych. Kiedy śpisz, Twój mózg wciąż może utrzymywać zwiększone napięcie w mięśniach żwaczy, skroniowych i skrzydłowych, dlatego organizm nie odpoczywa w pełni. Rano budzisz się z bólem głowy, napięciem karku, czasami z szumami usznymi. Jeżeli problem trwa miesiącami, obserwujesz ścieranie guzków zębowych, a Twój stomatolog rozpoczyna walkę z nadwrażliwością szyjek zębowych. Bruksizm dotyka coraz młodsze osoby: stres, praca przy komputerze, energetyki wypijane wieczorem, nieprawidłowa higiena snu – to tylko część współczesnych wyzwalaczy. W NeuroBeauty wyjaśniamy Ci, że to nie „dziwna przypadłość”, lecz konsekwencja nadreaktywnego układu nerwowego. Nadmierne pobudzenie nerwu trójdzielnego uruchamia odruch zaciskania szczęk, co w dłuższej perspektywie budzi spiralę bólu. Gdy do gry wkraczają mięśnie przykręgosłupowe, przestajesz rozróżniać, czy boli Cię głowa, czy żuchwa, a każdy kolejny atak nakręca błędne koło. Dlatego warto reagować szybko: wczesna diagnostyka, relaksacja, fizjoterapia stomatologiczna i – w przypadkach utrwalonych – terapia toksyną botulinową. Toksyna nie leczy przyczyny stresu, lecz „ucisza” nadmierne przewodnictwo nerwowo-mięśniowe, pozwalając Ci ponownie poczuć, jak smakuje poranek bez bólu szczęki. Dzięki temu odzyskujesz energię, śpisz spokojniej, a Twój uśmiech przestaje ulegać nieodwracalnym uszkodzeniom. To właśnie dlatego lekarze stomatolodzy i neurolodzy coraz częściej rekomendują botoks jako skuteczne narzędzie wspomagające tradycyjne szyny relaksacyjne i techniki redukcji stresu.

Jak wykorzystuje się botoks w leczeniu bruksizmu?

Toksyna botulinowa typu A wprowadzona do mięśni żwaczy, skroniowych lub – w niektórych przypadkach – skrzydłowych blokuje wydzielanie acetylocholiny na połączeniu nerwowo-mięśniowym. Dzięki temu siła zacisku szczęk maleje nawet o 30–40 %, co znacząco redukuje mikrourazy szkliwa i odciąża stawy skroniowo-żuchwowe. Lekarz dobiera dawkę indywidualnie: typowo od 25 do 50 jednostek na stronę w mięśnie żwacze oraz 10–20 jednostek na stronę w mięśnie skroniowe. Zabieg zawsze wykonuje przeszkolony lekarz medycyny estetycznej lub neurolog, który zna anatomię przestrzeni przyusznej i potrafi ocenić grubość mięśnia palpacyjnie. Botoks nie „paraliżuje” twarzy; subtelnie tonizuje nadreaktywne włókna, pozostawiając Ci naturalną mimikę. Odczuwalny efekt rozpoczyna się po 3–7 dniach, pełnię uzyskujesz po około dwóch tygodniach i cieszysz się nią przez trzy-cztery miesiące. Co ważne, pacjenci często zgłaszają utratę bólu napięciowego w skroniach, co potwierdza wielowymiarowe działanie neurotoksyny. Zabieg łączymy z terapią behawioralną – uczymy Cię świadomego „parkowania” języka na podniebieniu, kontrolowania stresu i rozluźniania barków. W rezultacie leczenie bruksizmu botoksem staje się integralną częścią planu rehabilitacji narządu żucia, a nie jednorazowym „strzałem” w mięsień.

Jak wygląda zabieg w praktyce?

Całość wizyty w NeuroBeauty zamyka się w czterdziestu minutach i składa się z czterech etapów. Po pierwsze, konsultacja: lekarz bada palpacyjnie mięśnie żwacze, ocenia symetrię twarzy, pyta o częstotliwość bólu głowy i możliwe przeciwwskazania. Po drugie, planowanie: markerem zaznacza punkty iniekcji, najczęściej trzy w każdym mięśniu żwaczu oraz dwa w mięśniach skroniowych. Po trzecie, dezynfekcja: skóra policzków i skroni zostaje oczyszczona preparatem na bazie alkoholu. Po czwarte, iniekcja: przy użyciu cienkiej igły insulinowej lekarz wprowadza precyzyjnie odmierzoną ilość toksyny, dbając, by roztwór trafił w środkową część mięśnia. Możesz poczuć lekki dyskomfort przypominający ukąszenie komara i delikatne rozpieranie – trwa to kilka sekund. Tuż po zabiegu zobaczysz minimalne grudki, które zanikną w ciągu kilkunastu minut. Aby zwiększyć Twoje poczucie bezpieczeństwa, otrzymasz pisemną kartę zaleceń pozabiegowych oraz numer telefonu kontaktowego. Wychodzisz bez opatrunków, uśmiechasz się swobodnie, a jedyne, o czym musisz pamiętać, to unikanie intensywnego żucia twardych potraw przez najbliższe godziny. Cała procedura sprawia wrażenie nieskomplikowanej, lecz wymaga dużej precyzji anatomicznej i doświadczenia – dlatego wybierz gabinet, w którym lekarz traktuje Twoje mięśnie z troską równą trosce o dziecko uczące się chodzić.

Jak przygotować się do zabiegu?

Na siedem dni przed wizytą ogranicz alkohol i napoje energetyczne, które podnoszą napięcie układu współczulnego. Jeśli przyjmujesz leki rozrzedzające krew, skonsultuj ich odstawienie z lekarzem prowadzącym. Przez trzy dni unikaj masażu twarzy i głębokiej kosmetologii, by nie podrażniać skóry. W przeddzień zabiegu wypij dodatkową szklankę wody, a wieczorem zrezygnuj z obfitej, słonej kolacji – zmniejszysz obrzęk po iniekcji. Rano umyj zęby bez wybielającej pasty z drobinkami ściernymi, które mogłyby podrażnić śluzówkę policzka. Przyjdź bez makijażu lub zabierz płyn micelarny, aby usunąć podkład tuż przed zabiegiem. Warto też przywieźć zdjęcia z przeszłości – pomożesz lekarzowi ocenić naturalną szerokość żuchwy i unikniesz nadmiernej redukcji objętości, jeśli zależy Ci na zachowaniu pełniejszego owalu twarzy. Tuż przed zabiegiem zjedz lekki posiłek bogaty w białko, na przykład jogurt z orzechami; zniwelujesz ryzyko spadku cukru i nieprzyjemnych zawrotów głowy. Zadbaj o luźny kołnierz – napięta szyja prowokuje dodatkowe napinanie żwaczy. Zabierz swój dziennik nocnego zgrzytania lub notatki z aplikacji śledzącej sen; lekarz na tej podstawie oceni skalę problemu i zaproponuje najskuteczniejszą dawkę neurotoksyny. Dzięki świadomemu przygotowaniu zwiększasz komfort zabiegu i skracasz drogę do pierwszych efektów.

Zalecenia po zabiegu

Przez cztery godziny po wyjściu z gabinetu utrzymuj głowę w pozycji pionowej – unikaj kładzenia się, pochylania i intensywnego żucia gumy. Nie masuj policzków ani skroni, nie korzystaj z sauny i solarium przez 48 godzin, a zimowy spacer zamień na ciepłą herbatę pod kocem; gwałtowne skoki temperatur mogą rozszerzyć naczynia i przyśpieszyć metabolizm toksyny. Jeśli poczujesz delikatne zasinienie lub obrzęk, przyłóż chłodny kompres żelowy owinięty w gazę. Unikaj twardych produktów, takich jak orzechy czy steki, przez dobę – pozwolisz toksynie zacząć działać, zanim mięsień dostanie silny bodziec do pracy. Wieczorem zastosuj delikatne rozciąganie mięśnia żwacza: otwórz usta na szerokość dwóch palców, przytrzymaj pięć sekund, rozluźnij. Powtórz pięć razy, oddychając spokojnie. Dzięki temu nie tylko wspierasz równomierne działanie botoksu, lecz także uczysz mózg nowego, relaksującego wzorca. Kontynuuj notowanie nocnych zgrzytnięć w aplikacji sennej – pierwsze zauważalne zmniejszenie siły zacisku pojawia się po tygodniu, ale pełną różnicę dostrzeżesz około dnia piętnastego.

Botoks zadziała dłużej i skuteczniej, gdy dasz ciału sygnał, że noc służy regeneracji, a nie walce. Po trzech miesiącach umów kolejną wizytę; idealny moment to chwila, gdy zauważysz pierwsze powroty napięcia, ale zanim pękną kolejne fragmenty szkliwa. Nasz zespół pozostaje w gotowości, by prowadzić Cię przez proces zdrowienia i wspierać dobrą energią każdego dnia.

Live Chat Messenger

facebook messenger logo 2020 v1

 

 

 

 

Kontakt
Zadzwoń: + 48 888 045 000
Napisz: rejestracja@neurobeauty.pl

 

 

 

 

Lokalizacja
ul. Stanisława Leszczyńskiego 25 lokal U 0.03
20-068 Lublin